24.03.2015

Imagify na dobry początek urodzin!

Zaczynamy urodzinki! Czujcie sie poczęstowani tą babeczką ;D


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Angel dokucza Niall'owi i Matt'owi)
Matt: Mogłabyś mu nie dokuczać?
(Angel przestaje dźgać złego Nailla w policzek i odwraca sie do Matt'a, naśladując jego głos)
Angel: 'Mogłabyś mu nie dokuczać?'
Matt: Nie zachowuj sie jak dziecko.
Angel: 'Nie zachowuj sie jak dziecko'
Matt: Przestań!
Angel: 'Przestań!'
(Po kilku minutach Angel wychodzi z pokoju, wchodzi Zayn)
Matt: Nieraz mam ochotę ją zabić!
Niall: Nie masz pojęcia ile razy planowałem jej śmierć po całym takim dniu...
Zayn: Co wy też? Kolejka jest!


~*~


(Liam wpada do salonu)
Liam: Pokarze wam sztuczkę. Patrzcie!



Eleanor: Pff... Spróbuj zrobić to!



Niall: To ma być magia? Patrzcie na to! Słoik jest pełny nutelli...
(Bierze nutelle ze stolika i odwraca sie na kilka dłuższych sekund. Po chwili odwraca sie z pustym słoikiem i cały w czekoladzie)
Niall: Tada!




~*~


Eleanor: Czym sie kierujecie? Rozumem czy sercem?
Gabriel: Serce.
Perrie: Serce.
Liam: Serce.
Angel: Rozum.
Zayn: Serce.
Niall: Żołądek!





~*~


Perrie: Mam na tapecie króliczki playboya!
Angel: Pokarz! Eee... Dupy nie urywa...
Eleanor: Szału nie ma...
Chłopaki: My też chcemy!
Tapeta Perrie:




~*~

Angel upadła przy dwóch ostatnich stopniach.
Reakcja chłopaków:




~*~


Angel i Zayn piją wodę przy stole. Wpada Louis.
Louis: Wiecie, że dzisiaj lany poniedziałek?
Oboje patrzą na siebie z buzią pełną wody i nagle:




~*~


A to są imagify od Nath <3


Dialog.
Louis: Coś tu śmierdzi...
Liam <wkurzony>: Znowu pękła rura kanalizacyjna?! Tym razem nie będę jej wymieniał!
Louis <oburzony>: Nie chodzi o rurę!
Harry: Więc co innego?
Angel <z przekonaniem>: Zayn.



Louis: To była tylko przenośnia!


~*~

Perrie <podekscytowana>: Angel, Angel!
Angel <przewracając oczami>: Co?
Perrie: Bo Zayn chciał...
Angel: Mówisz o tym kundlu?
Perrie: Nie nazywaj go tak! To tak jakby tego twojego Liam'ka nazwała lovelasem...
Angel <śmiejąc się>: Chyba "Legolasem"!
Perrie: Ugh.
Angel: Jednak uwierz mi - "Liam to Liam, Zayn już na zawsze pozostanie pchlarzem." ~Twierdzenie Angel

~*~


Zayn <stojąc w pokoju przed lustrem>: Muszę ci coś powiedzieć, Perrie... (Angel wchodzi) Kocham cię.
Angel <z wielkimi oczami>: Nie tak ostro, siostro...




~*~


Louis: Coś tu naprawdę śmierdzi...
Angel: No, Zayn. Serio, znowu?!



(Louis wychodzi)


~*~


Zayn: Mam dość swojego życia...
Angel: To fakt... W końcu masz pieskie życie.




~*~


Niall: Wygrałem w lotto!
Harry <pokazując na czoło>: Tu sie jebnij.




~*~


Perrie: Jestem potworem. Jestem krwiopijcą. Jestem obrzydlistwem. Jestem...
Angel: ...kombletną idiotką?
Niall: A ja jestem Niall.


~*~


Angel: Powiedz mi coś czego nie wiem.
Liam: Jestem gejem.




~*~


Niall: Lubię placki.
Angel: Jesteś idiotą?
Niall: A co to znaczy?


~*~


Harry: Jak opisujesz swoje życie?
Angel: Kwas to kwas, a nawet po dodaniu wody pozostaje kwasem... tylko trochę rozcieńczonym.


~*~


Louis <do Eleonor>: Kocham cię.
Zayn: Tylko na tyle cię stać?
Zayn <do Perrie>: Kocham cię nad życie, złotko.
Liam: I to nazywasz czymś wyjątkowym?
Liam <do Angel>: Oddałbym za ciebie życie, cierpiałbym dla ciebie, zrobiłbym dla ciebie wszystko, spełnił marzenia, pragnienia... Po prostu cię kocham, mój diabełku, i nigdy nie przestanę.
Niall: A ja kocham nutellę. Przynajmniej nigdy nie poprosi mnie o rozwód.


~*~


Angel: Boisz się kotów?
Zayn: Nieeee...
(Angel wyciąga czarnego kota)
Zayn:




~*~


 Jak wyglądał prawdziwy przytulas Angel i Zayn'a?




~*~


Angel: Co tu robicie?
Louis: Nie twoja sprawa... (Angel wychodzi, lecz po chwili wraca)



Angel <z wyrzutem>: Idioci.


~*~


Harry: Jaka jest Angel?
Liam: Ma różne oblicza. Czasem jest urocza jak panda.




Czasem zestresowana jak kot.



Czasami drapieżna jak lew.



Czasami opiekuńcza jak pies.



Czasem zamknięta w sobie jak kruk.



Czasami wytrwała jak koń.



Czasem ukrywa swoją prawdziwą twarz jak motyl.



Czasem potrafi być okrutna jak sowa.



Czasami jest delikatna jak królik.



Ale najczęściej odbija jej palma...
Harry: Jak komu?
Liam: ...jak zebrom.




~*~

"Wcale nie jestem kundlem" ~Twierdzenie odwrotne do twierdzenia Angel

~*~

"Biorąc pod uwagę fakt, że jesteś psem, powinieneś jeść te całe... saszetki z jedzeniem dla zwierząt." ~Zastosowanie twierdzenia Angel

~*~

"Jeśli ciało A działa na B, a ciało B działa na A, to ciało C się nie wpierdala." ~Prawo Angel

~*~

"Jeśli ciało A działa... a nieważne! Niech po prostu Angel się nie wpierdala!" ~Prawo Zayn'a

~*~

"Nutella moim życiem!" ~Prawo Niall'a

~*~

"Kiedy jestem bez ciebie, jestem martwy." ~Twierdzenie Liama


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Hejka, heja, hej!
Co tam u was? Hmm... Mam nadzieje, że chociaż odrobinke wam sie podobały te głupoty.
Dzisiaj bardzo wyjątkowy dla mnie dzień, więc posty mniej więcej będą pojawiać sie co godzinkę ;)
Rozdział pojawi sie za godzinę, potem wywiad, wpadki z planu, i co tam jeszcze będzie, a będzie dużo. A przynajmniej taką mam nadzieje.
Z boku bloga, po lewej stornie, jest czat. Jeśli chcecie to sobie pogadajcie, a jeśli chcecie to napiszcie do mnie <3

A teraz krótkie życzenia dla mojej kochanej beliveindreamshs, która miała wczoraj urodzinki!
Wszystkiego najlepszego, kochana! <333

5 komentarzy:

  1. OMGGGGGG to było genialne! Padłam ze śmiechu! :D
    Już się nie mogę doczekać kolejnego posta! Nie da się tego jakoś przyspieszyć? ;)
    Czeeeeekam!
    N.x

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahaha :D genialne :D
    Gif z Zaynem plującym wodą pobił wszystko :D ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńko cudeńko. Rozdziały obiecuję nadrobić, ostatnio po prostu nie mam jak ich ogarniać, za co przepraszam.
    Oh uśmiałam się moja droga.
    I Ja cem, żeby tak mi Smingusa An z Zaynem zrobili..
    No W tym roku moje urodzinki wypadają tego dnia xD Mieć urodziny w Lany Poniedziałek, eh ja się boję xD

    i wszystkiego NAJ.
    Już rok, kurcze nie mogę w to uwierzyć. Weny oczywiście życzę byś nas jak zawsze zaskakiwała. ;)
    Buziaki ;*
    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no, poza tymi moimi, to po prostu rozwaliłaś system. Ale Zayn z tą wodą pobił rekord śmieszności. xD Biegnę czytać rozdział. ♥

    OdpowiedzUsuń

TEMPLATE BY NATH