04.05.2014

Rozdział 20 "Zaczniemy od początku?"

~Liam~

-Wyjdźcie stąd- poprosiła po dłuższej ciszy. Jak mógł zabrać jej moc? To przecież nie możliwe. Znaczy chyba nie możliwe.
Nikt z nas jej nie posłuchał i dalej siedzieliśmy koło niej. El się do niej pochyliła i przytuliła ją.
-Powiedziałam żebyście mnie zostawili! -wrzasnęła odpychając ją. El trochę przestraszona wstała.
-Powiedziałam ,że macie mnie zostawić! To tak trudno zrozumieć?!- Angel wstała z podłogi i ruszyła w stronę łazienki. Wstałem i złapałem za ramie.
-Kto to był? -zapytałem od razu. Ona tylko wyszarpała rękę z mojej i szła dalej.
-Hej! Chyba należą nam się jakieś wyjaśnienia- zauważył Niall. Angel tylko się odwróciła w naszą stronę i przygwoździła pierwszą lepszą osobę do ściany. Czyli jak zwykle ,ja.
-Czego nie rozumiecie w zdaniu "Zostawcie mnie w spokoju"?!- zapytała.
-Wszystkiego -oznajmił Zayn.
-Stąpacie po cienkim lodzie- ostrzegła i puściła mnie. Musze przyznać ,że nawet jeśli jest bez mocy to siłę dalej ma tą samą.
-Jakoś tego nie czuje- oznajmił Zayn ze zdziwioną minom i zaczął skakać.
-To zły pomysł wkurzać głodną kobietę ,która chętnie rozerwie cie na strzępy- warknęła.
-No co ty- machnął ręką podchodząc do niej- To naprawdę super zabawa.
-Jeśli go stąd nie weźmiecie to źle skończy- spojrzała na nas wychylając się zza Zayna.
-Zayn ma taki charakter. Chyba nic tego nie zmieni- oznajmił Harry.
-Nie obchodzi mnie to. Weźcie go stąd.
Obeszła go i rzuciła się na łóżko. Nastała cisza ,której jakoś nikt nie chciał przerwać.
-Dobra...- zaczął Louis.
-Może zaczniemy od początku?- zapytała El. Wszyscy spojrzeli na nią zdziwieni.
-Poznaliśmy się w niezbyt dobrych okolicznościach ,więc...- wyjaśniała Perrie patrząc po naszych twarzach- Jestem Perrie Edwards.
Wyciągnęła rękę w stronę zdziwionej Angel. Ta nie pewnie usiadła na łóżku i spojrzała na nią podejrzliwie. Chwile sie zastanawiała ,ale uścisnęły sobie ręce.
-Angel Fallen- powiedziała z przymrużonymi oczami.
-Liam Payne.
-Harry Styles.
-Louis Tomlinson.
-Niall Horan.
-Eleanor Carder- uśmiechnęła się i czekała aż Zayn się odezwie. On za to nie miał zamiaru nic mówić. Perrie w końcu się wkurzyła i uderzyła go w tył głowy.
-Zayn Malik- wymamrotał.
Angel patrzyła dziwnym wzrokiem na blondyna aż w końcu się odezwała.
-Horan ,powiadasz?- zapytała żeby się upewnić. Niall tylko przytakną.
-Miałeś brata ,prawda?
-Mam-sprostował -Rada wysłała go na misje. Też jest Łowcą- oznajmił uśmiechnięty.
-Nie żyje- powiedziała szybko Angel ,a Niall spoważniał.
-To nie możliwe- stwierdził- Jeszcze miesiąc temu dostaliśmy od niego list ,w którym pisał ,że...
-Że wróci nim się spostrzeżecie- dokończyła za niego. Spojrzał na nią zdziwiony.
-To nie możliwe- stwierdził twardo- Sąd wiesz co tam napisał?!
-Ja wysłałam ten list- oznajmiła- Dał mi kilka takich listów i poprosił żebym wysyłała je co miesiąc.
-Co? Dlaczego? Gdzie on jest?!- z ust Nialla pytania wylewały się jak wodospad.
-No... Pewnie gdzieś w  lepszym świecie- zaśmiała się ,a wszyscy spojrzeli na nią morderczym wzrokiem. Od razu spoważniała- To znaczy... Niall... On nie żyje.
Niall schował twarz w dłoniach i zjechał po ścianie. Oparł się o ścianę.
-Od jak dawna? zapytał wycierając łzy.
-Od dwóch lat- powiedziała spokojnie.
-I te wszystkie listy były od ciebie?- zapytał załamany.
-Nie... To znaczy tak... On je napisał przed śmiercią ,ja je wysyłałam- wytłumaczyła.
-Skąd go znasz i dlaczego poprosił o to ciebie?
-Był dobrym Łowcą. To go zabiło- oznajmiła ,a Niall spojrzał zdziwiony- Dwa lata temu było tu dużo wampirów. Rada nakazał mu by je zabił. Zrobił to ,ale... Gdy myślał ,że wszystkie zabił... Przyszli następni. Nie dał rady.
-Zabili go?- zapytał Louis.
-Nie. Zabił wszystkie- zaprzeczyła- Ale jeden go ugryzł. Dał mu swoje toksyny i...
-Przemienił go- dokończyła Per.
-Stwierdził ,że Łowca nie może być wampirem ,że nie chce przynieść hańby rodzinie ,że nie chce taki być- tłumaczyła -Ale głównie nie chciał ,żebyś go takiego zobaczył.
-Czemu?- zapytał patrząc na nią oczami z których lał się strumień łez.
-Chciał ,żebyś zapamiętał go jako dobrego brata ,a nie krwiopijce który zabija ludzi.
Zapadłą cisza. Nikt nie chciał jej przerywać.
-Przyszedł do mnie- kontynuowała- Dał mi wszystkie te listy i poprosił ,żebym go zabiła.
-Zrobiłaś to?!- krzyknął.
-Prosił o to ,a ja... Robiłam wtedy to co jeszcze kilka dni temu. Wysyłałam dusze do Pana- wyjaśniła- Nie miałam wyboru.
-I co z nim zrobiłaś?- zapytał do końca się rozklejając.
-Pochowałam go.
-Gdzie?- zapytała El.
-Za moim domem- wzruszyła ramionami.
-Czyli gdzie? -dopytywał się Niall.
-Nie ma szans- stwierdziła -Nie powiem wam gdzie mieszkam. Jak tylko uda mi się z tego bagna wyjść cało mam zamiar tam wrócić i spokojnie przeżyć wieczność bez nieproszonych Łowców.
Niall uderzył dłonią o ścianę i wyszedł z pokoju. Po kilku minutach reszta też wyszła. Podejrzewam ,że poszli do Nialla. Ja jednak zostałem.
-Jednak jesteś dobra- stwierdziłem siadając na łóżku.
-Co?- zapytała zdezorientowana.
-Wysyłałaś co miesiąc listy bo poprosił się o to brat Nialla- wyjaśniłem- Czyli robiłaś coś dobrego.
-Nie- zaprzeczyła- Jestem ze szlacheckiej rodziny. Jeśli komuś coś obiecuje to zawsze danego słowa dotrzymuje. On mnie poprosił ,ja obiecałam ,że to zrobię ,więc robiłam.
-Oczywiście- zaśmiałem się i poszedłem w stronę drzwi.
-Właśnie ,że tak- oburzyła się ,ale jednak na jej twarzy zauważyłem malutki uśmieszek.
-Jasne- zadrwiłem opierając się o framugę.
-Weź spadaj- rzuciła we mnie poduszką ,a ja się zaśmiałem ,gdy nie trafiła i wyszedłem z pokoju.
I tak wiem ,że jest dobrą osobą.

 


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Hej ,hej ,hej!
I od razu przepraszam ,przepraszam ,przepraszam!
Możecie śmiało mnie opieprzyć bo dodaje rozdział po godzinie 19 ,ale...
Mam bardzo dobre wytłumaczenie XD
Nie mogłam się w tym czasie dostać do blogera ,a co za tym idzie nie mogłam dodać rozdziału.
Mam jednak nadzieje ,że wam się podoba?

PS. Mam nadzieje ,że się nie obraziliście ,prawda?


(Zapraszam do pytania bohaterów)

12 komentarzy:

  1. Boski! <3 A ten gif jeszcze lepszy. Oj.. Linegl to świetna para. <3
    Uwielbiam twoje opowiadanie.
    http://hey-im-a-witch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O jejku. Brat Nialla nie żyje. Jejku. Smutno mi. Ale chociaż udało się pogadać z Angel. Ale, że nie powiedziała gdzie go pochowała Kurcze.

    Tak Natasza jestem obrażona. No coś Ty na Cb się nie da obrażać. To co, że tak późno, ważne że jest i to TAKIE ZAJEBISTE i ten Gifik <33 LOvcam
    czekam na nn :*
    Kocham <3
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli dodasz szybko ale to bardzo szybko rozdział to obiecuje że nic ci nie zrobię! :D
    Co do rozdziału to świetny!
    Smutno mi teraz! Brat Nialla nie żyje? :(
    A końcówka była mega! Może jednak Liamowi uda się szybko zmienić Angel!
    A i jeszcze dobrze że wszyscy postanowili zacząć od początku!
    Czekam na następny! Weny życzę! Buźki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!
    Boże. Biedny Niall :((
    Dobrze że Angel wysyłała te listy.
    Rozdział świetny!
    Mam przed oczami Angel i Liama jako parę :))

    Weny życzę i do nn :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne! Ale się powieszę, tak mi szkoda Niall'a... :(. Dlaczego mu to zrobiła ta Angel? I tak właściwie, to tamten facet jaką moc jej zabrał? Tą do słyszenia, gdy człowiek chce umrzeć itp? Bo ona nadal ma siłę i wgl :). Angel i Liam ^^. Ciekawe, czy coś z tego będzie. Poza tym świetnie mi się to czytało, tylko dlaczego taki krótki ? ;C. Eh no przynajmniej był <3. Weny i buziaczki ;* Pisz szybko! :)
    http://put-forehead-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do nowo otwartej szabloniarni i zwiastunowni moze ci sie spodoba i zamówiesz cos a jak nie to dziekuje : http://zwiastuny-szablony.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gorąco zapraszam na mojego bloga, na którym pojawił się nowy rozdział :) http://put-forehead-world.blogspot.com/. Zachęcam do komentowania oraz obserwacji bloga ^^. Mam nadzieję, że opowiadanie Ci się spodoba i wpadniesz w wolnej chwili :* (przepraszam za spam) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ,że z anonima ,ale nie mogę dostać się na konto :D

      Na pewno wpadnę ,ale następnym razem takie wiadomości zamieszczaj w zakładce spam.
      Dziękuje <3

      child of darkness

      Usuń
  8. SUPER!

    Wybacz ze kom, tak późno, ale mam urwanie głowy teraz :(

    A ten ostatni gif... Boski! Po prostu zaczęłam sie śmiać! Haha genialne!

    Uuuu miedzy Angel a Liamem zaczyna sie cos dziać! Uuuuu ^^

    Brat Nialla [*]

    OdpowiedzUsuń
  9. Jebłam, leżę i nie wstaję!!! Zajebiste!!! <3333

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW! To było smutne! Biedny Niall.....
    Jeszcze 22 rozdziały
    Yeah Bitch
    Love ya <3

    OdpowiedzUsuń

TEMPLATE BY NATH