07.04.2014

Rozdział 6 "Percepcja pozazmysłowa"

~Liam~

Gdy tylko weszliśmy do domu zobaczyliśmy zmartwioną El.
-Co sie stało?- zapytał Louis podchodząc do niej.
-Harr'emu kompletnie odbiło!- zaczęła wymachiwać rękami. Wszyscy spojrzeliśmy na nią zdziwieni.
-Gdy tylko sie obudził zaczął mamrotać pod nosem. Chciałam sprawdzić kilka rzeczy czy z nim wszystko w porządku ,a on...- wyjaśniła i zaprowadziła nas do salonu- Nic nie odpowiedział ,poszedł po te swoje książki i zaczął je wszystkie szybko przeglądać.
Rzeczywiście. W salonie panował chaos. Gdziekolwiek sie spojrzało wszędzie księgi Harr'ego. Choć sam jest chodzącą encyklopedią na temat świata magicznego ,przeróżnych stworów oraz klątw to nigdzie sie bez nich nie wybiera. Przeleciałem wzrokiem po całym pomieszczeniu i znalazłem Harr'ego. Chodził z jakąś książką po całym pokoju.
-Harry- zaczęła Perrie. On nie zwrócił na nią uwagi. Powtórzyła jeszcze kilka razy jego imię ,a on dalej zajmował sie książką. Zayn w końcu nie wytrzymał. Podszedł do niego ,wyrwał książkę i potrząsnął nim jak marionetką.
-Co?- zapytał zdziwiony loczek.
-Co sie tobą dzieje?!- krzyknęliśmy wszyscy ,a Harry znowu zajął sie książką.
-Powiedz nam co sie dzieje- zażądał Louis.
-To jest coś niesamowitego- zaczął cały zachwycony wymachując rękami.
-Ale co?- zapytaliśmy wszyscy ,a jemu uśmiech nie schodził z twarzy.
-Byłem światkiem percepcji pozazmysłowej- odparł z iskierkami w oczach. Westchnął i kontynuował dalej. Nasze miny chyba mówiły same za siebie.
-Byłem świadkiem możliwość komunikacji pomiędzy formami życia bez użycia żadnych znanych człowiekowi zmysłów- 'wytłumaczył' nam. I tak nic nie zrozumieliśmy.
-Co?- zapytaliśmy chórem.
-Harry ,wiemy że kochasz te swoje naukowe wyjaśnienia ,ale czy mógłbyś powiedzieć to bardziej... Bardziej po naszemu?- zapytał Niall.
-Byłem świadkiem użycia telepatii!- oznajmił zdenerwowany ,ale uśmiech i tak mu nie znikł z twarzy.
-Nie mogłeś tak od razu?!- powiedziałem.
-Ale co w związku z tym?- zapytała Perrie.
-Wtedy na korytarzu- zaczął znowu przeglądając książki- Ktoś skontaktował sie ze mną telepatycznie.
-Ale czemu krzyczałeś?- zapytałem- Bo na pewno nie z zachwytu.
-Usłyszałem przerażający pisk ,ale nie o to tu chodzi- przekartkował książkę i wskazał na jakiś fragment- Telepatii nie używa teraz żaden stwór. Chyba ,że wilkołaki ,ale tylko pomiędzy sobą.
-Co to znaczy?- zapytałem.
-Mamy do czynienia z bardzo starym lub bardzo potężnym stworzeniem- powiedział zachwycony. To nie wróży nic dobrego. Przecież im potężniejszy stwór tym gorzej dla nas.

~~*~~

-Nie chce już żyć!- krzyknął mężczyzna i rzucił pustą butelką o ścianę. Złapał sie za głowę i usiadł na łóżku. Z jego oczu popłynęły słone łzy ,gdy tylko pomyślał o swoim życiu. Wszyscy mogliby pomyśleć ,że ma życie jak z bajki. W końcu mieszkał w willi ,miał dobrą prace ,żonę ,dzieci ,ale... Pod grubą maską jego życie było koszmarem.
-Proszę... Nie chce takiego życia. Pomóż mi i mi je odbierz- spojrzał zapłakany w stronę krzyża na ścianie.
Po dłuższej chwili usłyszał dźwięk ,który rozszedł sie po jego pokoju.
-Proszę!- krzykną i sięgnął po kolejną butelkę alkoholu. Do pomieszczenia weszła zgrabna kobieta. Rozejrzała sie po pokoju i usiadła obok niego na łóżku.
-Kim jesteś?- zapytał biorąc łyk whisky.
-Przybyłam tu ,by ci pomóc- oznajmiła.
-Mnie nie da sie pomóc.
-A w czym chcesz pomocy?
-W życiu i śmierci- oznajmił i ujrzał błysk w jej oku.
-Czemu chcesz umrzeć?- zapytała podniecona.
-Nie chce takiego życia- oznajmił zapłakany. Kobieta zbliżyła sie do niego i zrobiła nacięcie na szyi do którego potem zbliżyła usta.
-Pomogę ci- wyszeptała chwile potem.
-Jak?
-Otwórz drzwi na balkon- wyszeptała znowu. Mężczyzna podszedł do drzwi i otworzył je.
-Podejdź do barierki.
Mężczyzna jak w transie zaczął wykonywać wszystkie jej instrukcje.
-Wychyl sie- zrobił to- Bardziej- spojrzał trochę w dół- Bardziej- oznajmiła zniecierpliwiona- Bardziej.
Gdy mężczyzna wychylił sie za bardzo... Wypadł.
Kobieta wstała ,wyszła na balkon i spojrzała w dół.
-Pomogłam- oznajmiła- Proszę bardzo. 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dzisiaj taki trochę krótszy od poprzednich ,ale mam nadzieje ,że sie podoba.
Chciałabym wam podziękować ,ponieważ kilka osób ostatnio bardzo podniosło mnie na duchu za co jestem im strasznie wdzięczna ,więc dedykuje ten rozdział:
Nicol Styles
Adzia K
Tosia Gacka

15 komentarzy:

  1. Masz niesamowite pomysły *-* czekam nn :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ,że Ci sie podobają XD

      Usuń
  2. Wooow... To ostatnie było makabryczne, ale cały rozdział GENIALNY!
    Harry... Nie mogę go sobie wyobrazić jako "tego mądrego " xD Zawsze to był Liam! Haha, ale odjazd^^

    Cieszę się, że poprawiłam Ci humor, każdy miewa czasem słabsze chwile i wtedy jest potrzebne czyjeś wsparcie ;) Nie czuję, żebym zrobiła coś wielkiego, ale fajnie, że wszystko już u Cb ok ^^
    Jak masz jakieś problemy, wiedz, że zawsze chętnie Cię wysłucham i mogę spróbować Ci pomóc ;*

    Twoja Nicol <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ! Mega oryginalne <3
    masz wspaniały styl, świetnie mi się to czyta :D

    www.fallen-zayn-fanfiction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O dziękuję kochanie za dedykację :*
    Chociaż nie zrobiłam nic wielkiego. To cieszę się, że poprawiłam Ci humor. Wiem, że jest każdemu w życiu czasami ciężko, ale wiedz, że zawsze możesz na nas liczyć i zawsze Ci pomożemy :*

    Rozdział... O ku*wa GENIALNY, PERFEKCYJNY... Ostatnia scena o boziu.. o,O <3 To naprawdę jest przewspaniałe :D
    I Hazzuś taki mądry mrr..
    Czekam na nn :*
    Kocham :* weny baby :*
    Buziaki:*
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wiedzieć ,że mam w czytelnikach takie wsparcie =)

      Usuń
  5. Rozdział jak zwykle świetny :D Mam zaszczyt nominować cię do Liebster Award :) Więcej u mnie na blogu : http://hope-last-resort.blogspot.com/
    ~Merry

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Ci za dedykację :))
    Cieszę się ,że choć trovhę poprawiłam Tobie chumor ;))

    Ostatni fragment :O Kiedy to czytałam zrobiłam gigantyczne oczy O.O
    Z przyjaciółką spadłyśmy z kanapy jak przeczytałyśmy ,że Harry to chodząca encyklopedia xd
    Rozdział GENIALNY, WSPANIAŁY, CUDOWNY itd.
    Masz MEGA talent :))
    Pisz szybko nn i DUUUŻO weny Ci życzę :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie ,że 'rekrutujesz' przyjaciółki do czytania XD

      Usuń
  7. Super ! Genialnie się czyta, prawie żadnych błędów nie popełniasz i ta akcja :3. Idealnie! Podoba mi się jak kończysz rozdziały, za każdym razem jakimś dziwnym wypadkiem ;). To bardzo rozwija i intryguje wszystko w tym opowiadaniu <3. Najbardziej rozbawia mnie to, że pokazałaś Harry'ego, jako chodzącą encyklopedie ;D. Pozdrawiam i weny życzę ! Ten blog jest świetny i nie przejmuj się niczym ;*.
    http://put-forehead-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ZZajebbisteee!!!! <333 Spadam czytać kolejne rozdziały!!! Kocham Cię i to jak piszesz!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze 36 rozdziałów
    hahahahahaha
    Love U
    <3

    OdpowiedzUsuń

TEMPLATE BY NATH