25.03.2014

Prolog

Hej! Mam dla was prolog. Mam nadzieje, że was zaciekawi.
Miłego czytania XD

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

- El - zaśmiał się chłopak. - Miałaś go uderzyć!
- Nie umiem - jęknęła.
- Dajesz! - zachęcił ją drugi. - Jakoś przeżyje.
Dziewczyna zamachnęła się i uderzyła Mulata w klatkę piersiową. Chłopak nawet nie drgnął, za to wybuchł śmiechem.
- Nie bawię się z wami - oburzyła się, łapiąc za obolałą rękę.
- To nie zabawa - stwierdził chłopak o morskich oczach. - W prawdziwej walce nikt nie da ci forów.
- Dlatego się tym nie zajmuję - odparła z uśmiechem.
- Wiesz... - zaczął Mulat, ale przerwało mu trzaśnięcie drzwiami. Do pomieszczenia wpadł zdyszany blondyn.
- Rada... nas... wzywa... - powiedział między głębokimi wdechami. Wszyscy zerwali się z miejsc i biegiem ruszyli do Rady. Po kilku minutach stali przed wielkich rozmiarów drzwiami dębowymi. Na nich zostały wyrzeźbione sceny z życia Jezusa.
Powoli otworzyli drzwi i weszli do środka. Na ścianach widzieli obrazy w złotych ramach, ukazujące prastare istoty. Tam czekała na nich Rada złożona z 20 osób. Jednak to główna trójka decydowała o wszystkim ostatecznie - mianowicie Demetrio, Severo i Siro. Spojrzeli wprost na siebie, gdzie siedziała cała rada. Rady było aż nadto. Zawarli sojusz z aniołami przez co wśród zebranych znaleźli kilku uskrzydlonych.
- W czym możemy pomóc? - zapytał blondyn.
- To poważna sprawa. Ludzie giną jak muchy - powiedział Demetrio.
- Przypadkiem od takich spraw nie jest policja? - spytał zielonooki.
- Przy każdym ciele można wyczuć coś paranormalnego. Coś zabija, a wy macie to coś powstrzymać. - Siro zignorował pytanie.
- Na miejscu jest już jeden łowca, lecz w pojedynkę nie da rady - dodał Severo. - Zapewni wam dach i wyjaśni wszystko dokładnie.
Łowcy nie dostali więcej wyjaśnień, więc ukłonili się na znak szacunku i wyszli. Nikt z nich nie odezwał się, dopóki nie doszli do sali treningowej.
- Dobrze zrozumiałem? - zapytał jeden z nich.
- Nie ma nic do rozumienia, Liam - zaśmiała się El.
- Jak to? Mamy wyśledzić 'coś', nic o tym czymś nie wiedząc - podsumował Mulat.
- Normalka.
Wszyscy zaśmiali się na wypowiedź zielonookiego.

~~*~~

Chłopak uciekał, ile sił w nogach. Biegł przez ciemne uliczki, oświetlane latarniami co kilka metrów. Spojrzał za siebie. Ciemnej postaci nie było. Przystanął na chwilę, aby złapać oddech. Nie trwało to długo. W ułamku jednej sekundy został przyparty do muru. Próbował się wyrwać, lecz na marne.
- Kim jesteś?! - krzyknął. Postać zdjęła kaptur, a chłopak przestał się wyrywać. - To ty? Ufałem ci!
- Na przyszłość lepiej wybieraj przyjaciół - zadrwiła.
- Co ze mną zrobisz?
- Pożywię się - wzruszyła ramionami. Chłopak spojrzał na nią ze strachem.
- Dlaczego to robisz? Dlaczego zabijasz?
- Kto powiedział, że zabijam? - zapytała. - Po prostu się... żywię.
- Jesteś nienormalna! - wrzasnął jej w twarz. Ona tylko przyjrzała mu się dokładnie.
- Możliwe - wzruszyła ramionami. Zbliżyła się do jego szyi i musnęła jego skórę wargami. Chciała robić to tak jak kiedyś, lecz nie mogła. Spojrzała mu jeszcze raz w oczy i wpiła się w jego usta. Powieki chłopaka powoli opadały. Nie mogła przestać. Nie umiała.
- Wszystko w porządku, panienko? - Dziewczyna szybko się odwróciła. Za nią stała starsza kobieta.
- Tak - odpowiedziała uśmiechnięta. Starsza pani spojrzała niepewnie na chłopaka. - Upił się. Wie pani jak to jest.
Kobieta odwzajemniła ciepły uśmiech i odeszła.
- Masz szczęście - warknęła w jego kierunku. Ten wymamrotał coś pod nosem, lekko otwierając oczy.
- Spójrz na mnie! - rozkazała, łapiąc go za twarz. - Wracałeś z imprezy. Upiłeś się na tyle, że zemdlałeś. Nie pamiętasz, co się działo. Mnie tu nie było, jasne?
On tylko pokiwał głową i zasnął. Dziewczyna puściła go, przez co zjechał powoli na chodnik. Rozejrzała się dookoła i założyła kaptur. Odeszła, zostawiając chłopaka na wpół przytomnego. 

10 komentarzy:

  1. OJEJKU OJEJKU OJEJKU OJEJKU!!!!!!!!


    JAK JA KOCHAM TAKIE OPOWIADANIA!!!

    Tak się cieszę, że zrobiłaś fantasy^^

    Love ya!

    Ah, zapomniałabym- prolog PRZECUDOWNY!!! WSPANIAŁY!

    OdpowiedzUsuń
  2. Intrygujące *.* bendem czytać ♥♡♥♡
    Pozdro xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog.
    Myślę, że jeszcze tu wpadnę.
    Najbardziej właśnie lubię opowiadania fantasy i cieszę się, że postanowiłaś właśnie takie zacząć pisać.
    Prolog wyszedł fajnie, jest długi :)
    Nie znalazłam zakładki ze spamem, więc:
    http://changes-harrystyles-fanfiction.blogspot.com/
    Zapraszam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawił mnie bardzoooo ten prolog :))

    OdpowiedzUsuń
  5. No,no,no... ciekawe, ciekawe... Czekam nn, bo jestem ciekawa who's that girl... ale prolog jest przecudowny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow. Bardzo interesujące :D aż chce się więcej, a przez to jak piszesz tak tajemniczo, to aż mnie ściska z ciekawości.
    Buziaki:*
    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super się zapowiada. Nie jestem wielką wielbicielką takich opowiadań, ale to mnie zaintrygowało i z miłą chęcią przeczytam resztę. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie <3 Przeczytam wszystkie rozdziały, ale skomentuje dopiero ten, na którym skończę. c:

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja pierdole *_* Ty mi mówisz, że to ja umiem dobrze pisać? Dziewczyno, masz zajebisty talent. Wiedz, że ode mnie się już nie uwolnisz. Jest fanką nr 1. Kocham i czekaj na komentarz pod WSZYSTKIMI rozdziałami :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham❤❤❤
    Takie samo opowiadanie na Wattpadzie jest czytałam całe!
    Po prostu ubustwiam❤❤❤❤

    OdpowiedzUsuń

TEMPLATE BY NATH